I Komunia Święta naszej młodszej pociechy bez wątpienia zasługuje na osobną notkę :-)
 |
| fot. FOTOWALTER Waldemar Tereszkiewicz |
Julia już od dawna nie mogła doczekać się tego dnia. Cztery lata temu - zaraz po uroczystości Olinkowej - ze względu na prezenty, potem, na szczęście wraz z wiekiem zaczęła pojmować głębszy sens całego wydarzenia. I nie powiem, bywało trudno, gdy wracała ze szkoły i od progu informowała o laptopach, tabletach, telefonach, aparatach i innych Play Station, które ponoć mieli dostać koledzy i koleżanki z klasy, ale bardzo się starałam, by oczekiwania związane z prezentami nie przysłoniły Jej tego, co w tym dniu najważniejsze. Na szczęście się udało :-)
Julia sumiennie przygotowywała się do tego wydarzenia, uczyła się modlitw i cieszyła się z zaliczeń na szóstkę. Pewnego dnia z dumą oznajmiła mi, że jako pierwsza zdała wszystko :-) Nie marudziła gdy trzeba było przestawić się na wcześniejsze msze dla dzieci o 9.30, zbierała naklejki za obecność. Ogromnie przeżywała przygotowania, i te domowe, i kościelne. Napięta w ostatnim czasie atmosfera nie sprzyjała wyciszeniu pożądanemu przed taką duchową uroczystością. Okazało się bowiem nagle, że ksiądz wcale nie jest tak ugodowy jak się wydawało. Im bliżej było, tym gorzej, rosły wymagania oraz ograniczenia i zakazy... Na domiar złego w kwietniu odszedł nasz organista i pozostawało nam żywić nadzieję, że nowy jakoś to błyskawicznie ogarnie i przygotuje dzieci od strony muzycznej... Całe to sprzątanie, składki, prezenty, wejściówki itp. itd. wysysały z nas, rodziców energię i powodowały wzrost emocji uznawanych za "aspołeczne", ale to temat na osobną notkę. Choć właściwie było, minęło, więc zostawmy to :-) Tak dla zasady mogłabym właściwie ponarzekać na pogodę, bo było chłodno niestety, ale za to nie padało, a to w sumie ważniejsze :-)
 |
| Radość o poranku... czyli przygotowania czas zacząć :-) |
 |
| fot. FOTO SAJNOK | |
|
|
|
Grunt, że wszystko wyszło pięknie, a dziecko - choć potwornie zmęczone - z emocji nie mogło wieczorem zmrużyć oczek :-)
Tradycyjnie już wyskoczyliśmy z przyjęcia na sesję u ulubionego fotografa :-)
 |
| fot. FOTOWALTER |
 |
| fot. FOTOWALTER |
 |
| fot. FOTOWALTER |
To zdjęcie przeszło już do historii :-D Długo robiło furorę :-) Po Mszy wieczornej małe elegantki oddały zagadanym mamom swoje świece i podwijając kiece rzuciły się przed siebie... Ola uchwyciła moment :-)
Później zaprosiła Julę przed swój obiektyw :-)