wtorek, 13 stycznia 2015

Poznajmy się :-)



No to stało się, zostałam blogerką ;-) 

Od dawna o tym myślałam, chciałam coraz bardziej i bardziej, a jednak dotąd skutecznie te chęci tłumiłam i odkładałam na później. Ograniczałam się do czytania innych i ... podziwiania :-) Bo Dziewczyny potrafiły się ogarnąć i stworzyć - każda na swój sposób - niepowtarzalne miejsce w sieci, świetnie pisały, rozbawiały mnie do łez, czasem wzruszały... Pomimo dziesiątek, zapewne,  codziennych spraw, jakoś znajdowały na to wszystko czas.

Parę tygodni temu - decyzja: spróbuję; inaczej nigdy nie dowiem się, jak to jest, czy się do tego nadaję. Początek roku wydał mi się najlepszą motywacją, a na rzeczywisty start idealna dla mnie data 13. stycznia. Dlaczego? O tym później :-)

Teraz, pozwólcie, parę słów o mnie :-) Mam dwie świetne Córeczki, fajnego Męża, uroczego Psiaka, pracę, dom... I marzenia, całe morze marzeń :-) Jak każdy. Dziś zaczęłam realizować jedno z nich :-)

Chciałabym by Nasze Malinove Love stało się miejscem bliskim mojemu sercu. Po trosze kroniką naszej Malinowej* Rodzinki, pamiętnikiem, w którym utrwalone zostaną najważniejsze chwile naszego życia i "złote myśli" Dzieci, zanim ulecą w zapomnienie. Po trosze głosem w sprawach dla mnie istotnych, a po trosze ucieczką od rutyny i miejscem wymiany doświadczeń. Mam nadzieję, że z chęcią będziecie do mnie zaglądać.

* Malinowej nie znaczy bynajmniej, że słodkiej, sielskiej i anielskiej, wszak maliny i kolców mnóstwo mają :-) Czasem bliżej nam do głośnej, impulsywnej włoskiej familii  ;-)

Uff... to do dzieła!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz